Katalogowanie muzyki

Muzyka towarzyszy człowiekowi od niepamiętnych czasów, lecz dopiero w XX wieku pojawiła się możliwość jej zapisu i późniejszego odtworzenia. Na początku jakość „uwiecznionego dźwięku” pozostawiała wiele do życzenia, lecz z biegiem lat i rozwojem technologii przestało to być istotnym problemem. Dziś ilość zachowanej muzyki przyprawia o zawrót głowy. Jest tego tyle, że ciężko się połapać, a część wydanych dawno temu albumów czy zapisów koncertów, zostało już dawno zapomnianych. Jednym z pomysłów, by ocalić od zapomnienia choć część światowego dorobku muzycznego jest pomysł na jego katalogowanie, opierając się na wydawnictwach płytowych wypuszczonych mniej lub bardziej oficjalnie na muzyczny rynek na przestrzeni ostatnich dekad.

Każdego dnia na świecie wydawana jest dziś masa albumów, singli, kompilacji, czy „epek” i samo katalogowanie tych wydawnictw na bieżąco, nie mówiąc już o poprzednich dziesięcioleciach, byłoby kolosalnym, a wręcz niemożliwym do wykonania zadaniem nawet dla ogromnego zespołu ludzi. Z pomocą przychodzi tu internet i różnego rodzaju platformy katalogowe, takie jak np. znany i popularny Discogs.

Jeżeli muzyka jest naszą pasją, możemy dołączyć do sporego już, światowego grona „muzycznych archiwistów” i dodać swoją cegiełkę do bazy światowego dziedzictwa historii muzyki. Od czego zacząć? Tak jak w większości portali internetowych – od założenia konta. Na pewno posiadamy w domu większą lub mniejszą ilość nośników z muzyką – płyty CD, płyty Winylowe, a może nawet kasety. Zacznijmy od sprawdzenia, czy w bazie katalogu znajdują się posiadane przez nas pozycje. Tu sprawa się trochę komplikuje, gdyż posiadany przez nas przykładowy album, może być którymś z kolei wydaniem, może być też wydawnictwem z innego kraju czy innej wytwórni. Z pomocą przychodzi nam tu numer seryjny, który zazwyczaj jest unikalny – najczęściej składa się z liter (reprezentujących najczęściej skrótową nazwę labelu) i cyfr (odpowiadających numerowi katalogowemu danego wydawnictwa), np. „HIDTR004” – gdzie „HIDTR” to skrót od labelu „Hidden Tracks”, a numer „004” oznacza czwarte z kolei wydawnictwo wypuszczone pod tym labelem. Numer seryjny ułatwia też wyszukiwanie konkretnych unikalnych wydawnictw, gdyż w przypadku popularnych na świecie albumów, wydanych w dziesiątkach krajów, przez różne wytwórnie – odnalezienie tego nas interesującego, jedynie dzięki tytułowi albumu i artyście, byłoby sprawą dość czasochłonną. Jeżeli zdarzy się, że posiadamy w swoich zasobach muzyczne wydawnictwo, którego w bazie nie ma, lub jego opis jest szczątkowy – dodajmy je, najlepiej ze zdjęciami okładek, jak i samego nośnika. Nad dodawanymi pozycjami czuwa sztab wprawionych już w bojach użytkowników – ekspertów, nie mamy więc co się obawiać, że dodana przez nas – amatorów, pozycja wprowadzi zamęt w istniejącej już bazie – w przypadku błędu zostaniemy poproszeni o korektę.

Mam nadzieję, że choć trochę zainteresowałem was tym tematem i przy odrobinie szczęścia dołożycie swoją cegiełkę do powstającej ogólnoświatowej bazy muzyki.